wtorek, 18 września 2018
sobota, 31 marca 2018
Łatwiej jest w ciekawym towarzystwie
środa, 15 listopada 2017
poniedziałek, 30 października 2017
Babie lato



Ostatnie ciepłe dni w tym roku.
Postanowiłyśmy z córką pójść do parku. Ona - bo chciała się pobawić na świeżym powietrzu, ja - bo myślałam o zdjęciach pełnych kolorów.
Ciekawa sprawa. Kiedy robię zdjęcia moim małym klientom, nigdy nie słyszę "nie". Przychodzą z rodzicami lub ja jadę ich odwiedzić, i zawsze są przygotowani na spotkanie z fotografem. Chwilę poświęcam zawsze na rozmowę z modelem albo modelką, by trochę ich ośmielić i zrobić z sesji zabawę. Dzieci mają tendencję do pozowania i robienia min. Lubią zobaczyć się na ekranie aparatu.
Moja córka mieszka z fotografem na co dzień. Aparat jest naszym towarzyszem podczas spacerów, wizyt w palmiarni czy muzeum. Często widuje się na ekranie komputera, a wydrukowane odbitki szybko lądują na ścianach. Trochę to musi być przytłaczające.
Gdy wyjęłam aparat z torby Matylda patrzyła na mnie podejrzliwie. Rozmawiałyśmy o robieniu zdjęć w parku, ale wyraźnie nie podobał jej się pomysł dzielenia mamy z aparatem. Zawsze pytam ją czy mogę jej zrobić zdjęcia. Tym razem ciągłe mówiła "nie". To był dzień zabaw, a nie dzień fotografowania. Dałam za wygraną i na spokojnie zajęłyśmy się zbieraniem kasztanów, szyszek, oglądaniem psa tarzającego się w błocie. Na placu zabaw Matylda najbardziej lubi drabinki. Podeszła do mnie i zapytała: Zrobisz mi zdjęcia kiedy się spinam? Jasne.
poniedziałek, 18 września 2017
Powodując zmiany


Pleśń to w większości tak naprawdę nie roślina, ale grzyb. Choć mają piękne nazwy jak kropidlaki czy pędzlaki i nawet są odmiany pleśni szlachetnych (to te służące do produkcji serów czy leków) to mają właściwości mutagenne, a więc powodujące rakowacenie.
Swoją drogą słowo mutagenny jest bardzo ciekawe. Znaczy "powodujący zmiany".
Subskrybuj:
Posty (Atom)









